Tłumaczenia angielski wrocław
Pierwszy jęcząc mówi: - Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory. Drugi odzywa sie: - Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś meczy mnie kac. Natomiast trzeci : - A ja zjadłem Rosjanina i od tygodnia wymiotuje medalami. Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. Anglik skoczył.Ta zabierzemy do domu a zjemy mame! Bylo sobie dziecko, ale niestety bez raczek, bez nozek, bez tulowia, po prostu sama glowa. Stoi sobie kiedys ta glowa na kominku i przychodzi mama i mowi: - Witaj synku, mam dla ciebie prezent! -Ku**a, pewnie znowu kapelusz!! Mama : Balbinko co robicie z Ptysiem w ogrodzie ? Balbinka : Stosunkujemy sie. Mama : A to dobrze, bo juz myslalam, ze palicie papierosy. - Tatusiu, dlaczego ty masz biala skore, mama rowiez ma biala skore, a ja mam czarna? -Synku, ciesz sie, ze nie szczekasz, taka byla balanga! - Mamusiu, czy to tatus kupil to nowe futro? -Syneczku, gdybym ja liczyla tylko na tatusia, to i ciebie by na swiecie nie bylo... Przychodzi corka do matki i mowi: - Mamusiu jestem w ciazy. -Dziecko, a gdzie ty mialas glowe? - Pod kierownica mamusiu. - Mamusiu, to jajko jest nieswieze. - Jedz, nie gadaj. -Mamusiu, czy dziobek tez mam zjesc? Pewna pani postawila sobie za cel, ze odpowie na wszystkie pytania swojego malego dzieciaka (jest taki wiek, ze zadaja ich duzo), nie dala jednak rady chociaz sie bardzo starala i przylala dzieciakowi.
Mikołaja. Jako ze list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, wiec z koleżankami stwierdziły, ze przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają: "Drogi Święty Mikołaju, Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Sw. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..." Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się tłumaczenia angielski wrocław Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę. Ĺşele uv Norka pracowita spokojnie krzyczy silne okienka.